Zajmuję się wizytówkami Google dla firm w Suwałkach. Przyjeżdżam osobiście, robię zdjęcia na miejscu i pokazuję dane z Google - nie obietnice.
Bezpłatna analiza wizytówkiTwoja firma
Godziny nieznane
Brak opisu i strony
Opinie bez odpowiedzi
Klient wpisuje nazwę usługi i widzi trzy pierwsze firmy. Dalej prawie nikt nie schodzi.
To nie znaczy, że jesteś gorszy. Znaczy tylko, że w tym miejscu Cię nie ma. A klient nie szuka dalej - dzwoni do pierwszego z listy.
Wszystko zostaje Twoje. Wizytówka jest na Twoim koncie Google. Ja jestem tylko menedżerem i możesz mnie usunąć jednym kliknięciem. O hasło nie proszę nigdy.
Mieszkam w Suwałkach. Mogę przyjechać, zobaczyć lokal, zrobić zdjęcia, porozmawiać na miejscu. Agencja zdalna tego nie zrobi nigdy.
Pracowałem jako specjalista CRO - od tego, żeby z odwiedzin robiły się kontakty. Nie powiem „dodamy zdjęcia”. Powiem, ile masz wyświetleń, ile z nich kończy się telefonem i dlaczego reszta nie dzwoni.
To, na co agencja potrzebuje godzin - opisy, odpowiedzi na opinie, obróbka zdjęć - u mnie zajmuje minuty. Dlatego jest taniej przy tej samej jakości.
Zaczynam w Suwałkach i buduję portfolio. Pierwsze zlecenie robię za połowę ceny - w zamian proszę o opinię i zgodę na pokazanie efektu jako przykładu. Bez haczyków.
Płatność w dwóch ratach: połowa na start, połowa dopiero wtedy, gdy wizytówka przejdzie weryfikację Google. Weryfikacja trwa od tygodnia do trzech i zależy od Google, nie ode mnie.
Po jednorazowym uporządkowaniu wizytówki można utrzymywać ją aktywną co miesiąc. Google promuje profile, które żyją, nie te zapomniane.
Uporządkowanie istniejącej wizytówki - dwa, trzy dni. Nowa wizytówka - jeden dzień plus weryfikacja Google, czyli od tygodnia do trzech.
Nie. Nigdy nie proszę o hasło. Potrzebuję dostępu jako menedżer - dodajesz mnie dwoma kliknięciami i tak samo usuwasz.
To proszę zadać tej osobie jedno pytanie: ile telefonów z wizytówki było w zeszłym miesiącu. Google to pokazuje. Jeśli zna odpowiedź - jesteście w dobrych rękach.
Zwykle dlatego, że ktoś wypełnił wizytówkę raz i zostawił. Google promuje profile aktywne. To jak witryna sklepu - jak się jej nie zmienia przez rok, ludzie przestają zaglądać.
Wystawiam rachunek. Jeśli potrzebna jest faktura, proszę powiedzieć przed zleceniem - mam to rozwiązane i ustalimy formę.
Po 30 dniach pokazuję statystyki z Google: wyświetlenia, telefony, kliknięcia w trasę. To dane Google, nie moje.
To nie moje domysły. Tak podpowiada samo Google, gdy ktoś zaczyna wpisywać frazę w wyszukiwarce - sprawdzone 10.09.2026.
Przy „fryzjer suwałki” Google dopowiada ulicę: Noniewicza, Pułaskiego, Kowalskiego, Kościuszki, Sejneńska, Klonowa, Grunwaldzka - a czasem „męski”. Szuka fryzjera blisko domu, nie najlepszego w mieście.
Przy „dentysta suwałki” dopowiedzi to: prywatnie, NFZ, sobota, dla dzieci, konkretna ulica albo nazwisko lekarza. Kto nie ma tego w kategoriach i opisie, nie pojawia się w wynikach na te pytania.
Podobnie przy „kosmetyczka suwałki” - najpierw ulica (Noniewicza, Sejneńska, Minkiewicza, Kościuszki, Kowalskiego, Waryńskiego, Jana Pawła, Chłodna), a potem konkretna usługa, na przykład „paznokcie”.
„Weterynarz suwałki” dopowiada: 24h, niedziela, dyżur, konkretna ulica. To pytania o dostępność w nagłym momencie, nie tylko o lokalizację.
Jeśli w Twojej wizytówce nie ma ulicy, godzin i atrybutów dopasowanych do takich pytań - klient jej po prostu nie zobaczy, nawet gdy fizycznie jesteś najbliżej. Sprawdzę to bezpłatnie.
Zostaw nazwę firmy i telefon. W ciągu dwóch dni przyślę analizę - trzy rzeczy, przez które tracisz klientów. Bez zobowiązań i bez umowy.
Marketing lokalny · Suwałki
733 486 049